struś afrykański oraz

Czy struś naprawdę chowa głowę w piach? Czy ma “strusi żołądek”, to znaczy jada wszystko, nawet metal? Dowiecie się na fermie tych największych na świecie ptaków. Jajo strusie jest chyba jedynym pożywieniem, do którego człowiek zabiera się ze śrubokrętem i pompką. Pokażemy jak przyrządzić z niego jajecznicę i oczywiście nią poczęstujemy. Na tej wycieczce na pewno nie będziemy uprawiać “strusiej polityki”. Duża przestrzeń do zabawy w hodowli strusi oraz wszędobylski koń Kacper nie pozwolą się nikomu nudzić. Zaprosimy do zabawy „Ciasteczkowy potwór” czyli lepienia i dekorowania ciasteczek do karmienia zwierzaków. Przewieziemy bryczką lub zabawimy w „Farmera” czyli sadzenie „strusich” roślinek. Na farmie mieszkają: lamy, emu, króliki, kozy, owieczki, osły, koń oraz ok. 50 strusi afrykańskich, również kaczki, gęsi, indyki i kury ozdobne. Na koniec ognisko z kiełbaskami. Na miejscu bar z potrawami ze strusiny i nie tylko. Zabawa i konkursy.

Czas trwania ok. 5-6 h.

liczba uczniów cena od ucznia w PLN
42 i więcej 82,90
37-41 89,90
32-36 99,90